Ruchoma równia i klocek
Anka: Ruchoma równia i klocek
Mam zadanie, które dosłownie zabiło mnie na egzaminie, więc bardzo proszę o wyjaśniecie.
Między równią o masie M, a podłożem oraz miedzy klockiem o masie m na równi i równią nie ma
tarcia. Klocek zsuwa się z równi, pod wpływem czego równia odjeżdza przeciwnie do zwrotu osi
x. Pod jaką siłą się to dzieje? Jakie jest przyspieszenie układu/
1 lut 19:02
zi:

Zadanie jest b.łatwe do rozwiązania jeśli używasz metody zapisu "x i dwie kropki ponad jako
zapis pochodnej po czasie", wtedy tylko potrzeba szukać tego co tylko ty wiesz o zadaniu (a
nie Izaak Newton) czyli równanie "więzów" tzn. przedmioty reagują tylko na to co "dał im
Newton", natomiast resztę zna tylko filozof, czyli ten kto zrobi rysunek sytuacji. Newton nie
zna tej sytuacji, tylko ty znasz.
metoda polega na tym, że wybierasz sobie coś nieruchomego do opisu położeń x1 x2 y1 y2
np. może to być cegła postawiona gdzieś obok. Wtedy najważniejsze jest poszukanie takiego
związku który jest stały dla danej sytuacji. tutaj stały jest kąt równi pochyłej do poziomu.
Trzeba to zapisać przy pomocy położeń x1, x2, y1, y2 względem swojej cegły; wtedy to równanie
które opisuje tzw. więzy czyli coś stałego w tej sytuacji to:
{ [ h − y1 ] / [ x1 −x2] } = tgα => h−y1=tgα [x1−x2] => druga pochodna po czasie
z tego
daje dużo pomocy.
jedynka w indeksie oznacza ciało zsuwające się
dalej już jest łatwo, lecz musisz używać zapisu pochodnych po czasie tzn, że druga pochodna
położenia po czasie oznacza przyspieszenie (i w ten sposób zapisać to co daje Newton)
2) można to pewnie rozwiązać inną metodą używając zapisu z "siłami bezwładności"
3) rozwiązywanie tego zadania metodą szkolną, bez użycia układu odniesienia i położeń jest
takie jak to opisałaś.
1 lut 20:56
zi: mój wynik to
przyspieszenie klocka
oś x: (R/m)sinα
oś y: (R/m)cosα − g
przyspieszenie równi
oś x: −(R/M)sinα (jest przeciwne do tego co ma klocek i odpowiednio mniejsze, M w
mianowniku)
oś y: jak myślisz?
gdzie R to wartość siły reakcji pomiędzy klockiem a równią
R= [g cosα] / [ (1/m) − (sin2α/M) ]
1 lut 21:05
Anka: No tak, teraz to faktycznie wygląda banalnie, aż się dziwię, że nie zrobiłam tego... dziękuję.
1 lut 21:27
daras: skoro to cie zabiło to powinnaś jeszcze trochę postudiować
ale gdyby nie zabiło to by wzmocniło, podobno
2 lut 13:10